Kto powiedzial ze to wydarzenie nastapilo dzisiaj?
Tak mi sie przypomnialo :)
A tak mi sie jakos zdefaultowalo na date dodania wpisu. ;)
To byl jakos srodek tygodnia. Ale moglem wtedy spokojnie spac jakies 1:30 dluzej. Ludzie poltorej godziny spania!
Nie do pogardzenia :)
Hehehe
przypomniał mi się mój ulubiony film:
"Panowie czy wy musicie tak tu..." ;)
Ja tam albo jestem dziwna albo nienormalna, ale kocham jak kosi się trawnik jak śpię. No jeszcze ewentualnie odkurzacz albo suszarka :P W ogóle rankiem musze mieć otwarte okno, żeby mi z ulicy hałas leciał :) Nie zasnę inaczej.
Muszą być nienormalni ludzie, żeby byli ci troszke normalniejsi prawda? :)
Nie mam nic przeciwko koszeniu o ile mnie to prawie nie obudzi. Nie chodzi o samo koszenie ale cokolwiek dostatecznie glosne zebym sie obudzil. Na przyklad wspomniany wczesniej alarm.
Poza tym kto powiedzial ze ja jestem normalniejszy?
Poczytuje sie za indywiduum jedyne i niepowtarzalne :)
Ja wcale tego nie powiedziałam :)
serce:
Wszystkiego najlepszego przy okazji :)
Dziękuje - przy okazji :)
ja też...ja też!... ja też!...
..chcę być nienormalna ;) :P
Witam w klubie :D
a dziękuję :]
(dobrze być inną- a już myślałam, że ze mną coś nie tak;))
Mamy klubowe koszulki ;)
Tylko trzeba sie zdecydowac na jakis typ nienormalnosci.
Nie ma tak latwo, trzeba sie zakwalifikowac jakos :)
Oczekuje na propozycje...
/me jest informatykiem, nie wystarczy samo to jako dowod nienormalnosci?
/me nie jest.
Nie, nie wystarczy. Za latwo by bylo tak.
Poza tym tylko Ty Miedziany kulek jestes informatykiem ze zgloszonych zawodnikow.
Propozycja odrzucona :)
Jesli dobrze rozumiem chcesz znormalizowac jakos nienormalnosc? ;)
Norma PN-05/N-58351
Az z ciekawosci sprawdzilem na enormy.pl czy cos jest pod tym numerem :) Nie ma.
No przeciez to moja norma.
Jak moglbym podszywac sie pod istniejaca :)
Taa a podmien n na m
Taa... czuję się szybkotnąco wyimakowany skrawkiem metalu ;)
Nie tylko informatycy maja swoj slang :P
U mnie sa takie podstawy po prostu.
Mnie dzis w nocy (takiej calkiem-calkiem nocy tzn. czarno bylo) obudzil jakis dracy sie za oknem kocur. Wyl jakby go kto ze skory zywcem obdzieral. BTW. ktos w naszym hiperkatolickim kraju odwazyl sie w niedziele kosic trawe (tzn. pracowac) i nie zostal momentalnie ukamienowany ani ekskomunikowany? No patrzcie Panstwo..