17 września 2005, 19:10:26 z polskiego basha
znalezione na bash.org.pl
Neze: Czy to nocą puka jeż? Możesz wiedzieć jeśli chcesz...
Neze: To ja! Typ niepokorny ... Pinky! I jego kumpel Mózg Mózg Mózg!
Neze: Bo do tanga trzeba dwojga ...
Neze: I popatrz sam ...jak Chip Chip Chip i Dale - dniem i nocą!
Neze: Chip Chip Chip i Dale kolbami w drzwi załomocą ...
Neze: Ty ze snu podnosząc skroń ... powiedz "Nie jestem sam!"
Neze: I nigdy wiecej juz nikt, nie powie ...
Neze: Do przodu Polsko! O! o! o/ Do boju Polsko! O! o! \o
Neze: Bo jesteś zwykłą chinką, mała tikulinką.
Neze: Własnie taaaak, tak wygląda - Koooniiiik.
Neze: Bo klapnięte uszko ma...
Neze: Z drzewa koń na biegunach ... do góry wzbił się niczym wiatr.
Neze: Jolka, Jolka, pamiętasz? To były dni ... Baśka miała fajny biust.
Neze: Znalazlem go na plaży...na wspólnej znajdziemy to miejsce gdzie ...
Neze: ...czworkami do nieba szli...
Neze: Kot i Pat, Pat i Kot, Kot i Pat, przyjaciele od lat...
Neze: Ej to jest o wiele trudniejsze do ulozenia niz wyglada. ;P
Neze: nie ma to jak zwał
Neze: absurd goni absurd
Neze: Czy to nocą puka jeż? Możesz wiedzieć jeśli chcesz...
Neze: To ja! Typ niepokorny ... Pinky! I jego kumpel Mózg Mózg Mózg!
Neze: Bo do tanga trzeba dwojga ...
Neze: I popatrz sam ...jak Chip Chip Chip i Dale - dniem i nocą!
Neze: Chip Chip Chip i Dale kolbami w drzwi załomocą ...
Neze: Ty ze snu podnosząc skroń ... powiedz "Nie jestem sam!"
Neze: I nigdy wiecej juz nikt, nie powie ...
Neze: Do przodu Polsko! O! o! o/ Do boju Polsko! O! o! \o
Neze: Bo jesteś zwykłą chinką, mała tikulinką.
Neze: Własnie taaaak, tak wygląda - Koooniiiik.
Neze: Bo klapnięte uszko ma...
Neze: Z drzewa koń na biegunach ... do góry wzbił się niczym wiatr.
Neze: Jolka, Jolka, pamiętasz? To były dni ... Baśka miała fajny biust.
Neze: Znalazlem go na plaży...na wspólnej znajdziemy to miejsce gdzie ...
Neze: ...czworkami do nieba szli...
Neze: Kot i Pat, Pat i Kot, Kot i Pat, przyjaciele od lat...
Neze: Ej to jest o wiele trudniejsze do ulozenia niz wyglada. ;P
Neze: nie ma to jak zwał
Neze: absurd goni absurd
Absurd daleko powyzej mojego progu tolerancji. :)