04 listopada 2005, 18:22:21 opowiesc o windowsie :/
Dzisiaj miałem całkiem fajny humor, no wiadomo koniec tygodnia weekend przed nami itede.
Do czasu gdy zapuściłem komputerek. No i co? Windows 2k nie dojść że ładuje się dość długo
to jeszcze do końca się załadować nie chce. Wrażenie że długo poswtało pewnie po pracy z Athlonem 64 2800 ktory mam od 2 dni w pracy :D. No ale wracając do tematu, ładuje sie windowsik i załadować się nie chce.
Kombinacje spod menedżera zadan niedużo dają i przywrócić się windowsa na razie nie byłem w stanie.
Więc za chwile się jeszcze troche z windowsem pobawie a jak się nie uda go przywrócić
do stanu używalności to będzie reinstalka.
Przewidując pytania: "skąd więc nadajesz?" odpowiem z mandrake :)
Niektórzy mają wstydliwie ukrytą partycje windowsową a ja mam ukrytą partycje z linuksem.
PS. Tyle że ja się ani jednego ani drugiego systemu nie wstydzę.
A co tak też można :D
Niektórzy mają wstydliwie ukrytą partycje windowsową a ja mam ukrytą partycje z linuksem.
PS. Tyle że ja się ani jednego ani drugiego systemu nie wstydzę.
A co tak też można :D