15 listopada 2005, 21:35:03 BHP
Dzisiaj miałem szkolenie BHP :D.
Po prostu szkoujące, od 12:30 do 16 kilka osób ględziło to o wypadkach przy pracy to o urządzeniach elektrycznych, o przepisach ppoż czy pierwszej pomocy. Ale nie o tym miało być :P
Więc na kursie było jakis 40 hutników i chyba 6 nauczycielek.
Zgadnijcie kogo było słychać? Tak jest owe nauczycielki były w stanie zagłuszyc prowadzącego oraz 40 hutników. No byłem pod wrażeniem.
Poza tym kilka godzin w odrapanej, zimnej i zadymionej sali.
Znam ciekawsze zajęcia. No ale mam zrobiony kurs BHP na pracownika administracyjno-biurowego :D. Przynajmniej to.
To normalne, że belferkom buzie się nie zamykają :) Żebyś widział ( słyszał ), co dzieje się na konferencjach nauczycielskich. To dopiero ul :) Pozdrawiam!