Zależy dla kogo. Dobrze się ten program ogląda (zwykle o nim zapominam), ale masz rację, najlepiej się Ziemkiewicza czyta.
Ja programu słucham a nie oglądam i męcze się straszliwie.
Ziemkiewicza znoszę tylko jako pisarza science-fiction.
Volphy: co dla kogo? bzdury są niesamowite bo Kaczyński (ten od opery) stara się zdefiniować salony a że nie polecam to moja opinia.
ktoś się zlitował i przełączył na duże dzieci :)
Przyznaj, że o konserwatyzmie nie słyszałeś, podobnie jak o klasycznym liberalizmie (libertarianizmie)?
Znając te poglądy można łatwo zrozumieć Ziemkiewicza.
A w książkach Ziemkiewicza odbijają się jego poglądy np. „Pieprzony Los Kataryniarza”.
Słyszałem, ale nadal nie podzielam poglądów Ziemkiewicza .
Znać nie znaczy zgadzać się.
„Pieprzony Los Kataryniarza” czytałem i jak mówiłem jako pisarza go lubię i jego książki uważam za ciekawe.
Ale jako publicysta bardzo rzadko napisze coś z czym bym się mógł zgodzić.
:D wylacz