04 kwietnia 2008, 09:31:23 xhejn
Dzisiejszy piękny dzionek właśnie się spi***lił ponieważ z oknem paru panom się nudzi i wyciągnęli młotki i wiertarki i zaczęli cholera wie co robić. Tak to grozi szampańskim nastrojem. Na razie było parę etapów:
- do godz 9:00 "delikatne" walenie młotem w ścianę
- po 9 chwilka testowego użycia wiertarki
- a jakoś koło 9:20 ładne połączenie tych dwóch fascynujących dźwięków walenia młotem i wiercenia wiertarką
- 9:30 powrót do starego dobrego młota
- 10:21 powrót wiertarki na ścianie zaraz obok, moje uszy :/
moj „ulubiony” sasiad robil remont przez pol roku. wytrzymasz ;)