25 lipca 2008, 22:59:59 wiadomosci lokalne
Jako czasami pełniący obowiązki sysadmina :) też sobie poświętuje, jasne pełne sobie zaraz otworzę :). Teraz będzie plan dnia.
Dzisiejszy dzień należał do średnio udanych, głównie dzięki wspaniałej pogodzie. Po południu na 30 min przed moim wyjściem z pracy pojawiła się burza i zrobiła z ulicy pod oknem rzeczkę. Potem deszcze się ciut uspokoił i tylko po drodze na dworzec złapała mnie kolejna fala ulewy. Na dworcu w Świętochłowicach standardowo przejście podziemne zalane na 20 cm i musiałem obejść dworzec. Po drodze złapała mnie kolejna fala ulewy, a dzięki wiaterkowi pomimo że miałem duży parasol byłem mokry tak do piersi.
ale to dosc ciekawie wygladalo zza okna jak stopniowo zaczynalo sie chmurzyc :) chmury wisialy nad wiezowcem dosc nisko i prawie o niego zahaczaly :) nie musze chyba pisac o ciekawej kolorystyce nieba. szczegolnie kiedy jeszcze nad moim blokiem bylo dosc jasno a z chorzowa nadciagaly takie prawie czarne blyskajace chmury :P fajny widok :D