13 sierpnia 2008, 17:12:44 komputerowo
Dla osób które nie umiały się doczekać naprawy mojej płyty głównej mam dobrą wiadomość, odebrałem naprawioną płytę główną i mój komputerek powrócił do działania. Po więcej informacji odsyłam pod wpis SMJ. Oczywiście nie obyło się bez przygód; Windows stwierdził że zmieniła się konfiguracja a router odmówił współpracy z komputerem bo tak :). Ale przy współpracy brata komputer został doprowadzony do stanu używalności. Do strat będzie natomiast trzeba zaliczyć kartę graficzną, bo coś nie daje znaku życia, ale dzięki zapasom magazynowym, czasami przydaje się mieć nadmiarowy sprzęt, wróciłem do starego dobrego Radeona 7500.
chyba s/użyciu brata/pomocy brata/