daromar@jabster.pl
daromar@jabster.pl

18 sierpnia 2008, 22:06:56 Pantofelek

Pantofelek
Dzieci są milsze od dorosłych
zwierzęta są milsze od dzieci
mówisz że rozumując w ten sposób
muszę dojść do twierdzenia
że najmilszy jest mi pierwotniak pantofelek

no to co

milszy mi jest pantofelek
od ciebie ty skurwysynie.
Zachęcony przykładem esej i kontynuując mój nieregularny cykl zamieściłem wiersz Andrzeja Bursy. Czyż nie uroczy :)

Komentarze

thot22003, 18 sierpnia 2008, 22:21:05

eee… ja tam wole bialoszewskiego jak juz.

daromar, 18 sierpnia 2008, 22:23:07

thot22003: no i co w związku z tym?

thot22003, 18 sierpnia 2008, 22:23:31

komentarz

esej, 18 sierpnia 2008, 22:31:23

Thot: Ja lubię Miłosza, Czytam Szymborską, chwytam z półki Lipską, słucham słów Wojaczka i Tuwima, i zresztą Białoszewskiego też. Przeglądam Stachurę, przepadam za Herbertem, nie wyobrażam sobie poezji bez Różewicza. Oczywiście tej polskiej. I można tak długo, i bez końca, i pisać, i pisać. Ale po co ? Tu chodzi o jeden wiersz Bursy, Jeden wiersz, parę wersów, parę słów.

thot22003, 18 sierpnia 2008, 22:33:41

autor pytal czy wierszyk jest uroczy. no to moja odpowiedz brzmi: eeeee…..
a poza tym nie trawie poezji tego typu :P

esej, 18 sierpnia 2008, 22:37:35

ach, wybacz nie wpadłam na to, że „eeeeee” może być odpowiedzią na to nieskomplikowane, w sumie zamknięte pytanie.

A tak to przyznam, że to dziwne- nie trawisz Bursy, a „wolisz” Białoszewskiego…

Raiss, 18 sierpnia 2008, 22:37:36

ciekawie napisane. Lubię twórczość Bursy

thot22003, 18 sierpnia 2008, 22:59:09

esej: :)
wogole nie trawie czegos takiego. „wspolczesnych” jesli tak mozna to nazwac. bialoszewski wydaje sie byc niegrozny w swojej zabawie z gloskami czy skojarzeniami. ;)

esej, 18 sierpnia 2008, 23:17:32

Białoszewski jest zaledwie 10 lat starszy od Bursy. I jeśli się nie mylę, to wlicza się w krąg poetów współczesnych.

I moim zdaniem jest całkiem groźny, skomplikowany i nie tak łatwy w rozumieniu jakby zdawać się mogło. Białoszewski to ciągła gra słowem, ale kto ma ochotę wciąż w coś grać...

thot22003, 18 sierpnia 2008, 23:18:23

no wlasnie mnie sie ta gra podoba ;) nie w kazdym miejscu, ale „ujdzie”

Raiss, 18 sierpnia 2008, 23:21:41

ta gra jest ciekawa, acz często przynajmniej mnie wydaje się przesadzona. Co nie zmienia faktu że czasem miło pograć

esej, 18 sierpnia 2008, 23:31:27

Raiss,- no właśnie od czasu do czasu można ;)

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
Dodatki Nagłówki RSS Atom
linki Pobierz Firefoksa Opera last.fm del.icio.us Picasa Web album Google Reader shared
Czytam ben byte cii miedziany kulek Thot Biznes bez stresu
Status
blip :
Powered by Jogger