tam jest przystanek i tramwaj prawie miał postój
tramwaj się nie rusza a z tego poruszającego się przechodnia jest rozmazana plama tylko nogę widać wyraźniej
ale rynek jest to dość dyskusyjny
no to trzeba ylo poczekac az tramwaj odjedzie :P
masz teatr, ratusz i glowne budynki administracji. do tego uklad ich zobacz sobie na mapie. brakuje jednego ktory zostal wyburzony, ktory zamykal przestrzen od strony placu z pomnikiem.
nie mówię że to nie centrum Katowic, ale jako rynek to po prostu nie pasuje, teraz to jest spory przystanek tramwajowy :)
przeciez napisalam to wyzej :P
no ale faktycznie do rynku mu jednak trochę brakuje, to że kiedyś jako taki funkcjonował to swoją drogą
a co mu brakuje?
rynkowości :)
szambo na ulicy jest :D
jakie znowu szambo??
proszę o odpowiednie słownictwo bo będę wycinał za wulgaryzmy :)
szambo to brzydkie slowo? od kiedy?
ja tylko przypominam :)
a i szambo to słowo potoczne w tym znaczeniu, bo w swoim pierwotnym znaczeniu to zbiornik ale podziemny
wg SJP
pogard. «grupa podejrzanych, nieuczciwych ludzi»
ale ja nie pisalam o ludziach ;)
nie wiem o czym pisałaś,
bo na pewno nie o podziemnym zbiorniku, którego z założenia na ulicy (czyli i na powierzchni) być nie może :)
ty jak zwykle sie czepiasz drobiazgow.
ale to są dość podstawowe drobiazgi :)
ogolnie to chodzilo mi o to ze jest brudno.
oj to można było użyć słowa np „Syf” to już byłoby wiadomo o co chodzi, i brudu za bardzo nie widać, jest przykryty śniegiem
mozna uzyc wielu slow…
i dalej sie czepiasz szczegolow :P
czepiam się tego że Twoja wypowiedz była bardzo nieprecyzyjna, i tego się zawsze czepiam :P
sprowadzala sie do tego samego.
koniec tematu, sprawa wyjaśniona
a teraz zapraszam do pozachwycania się nad resztą zdjęć :)
na ostatnim ci tramwaj wyjechal :P zly kadr :D
rynek w katowicach faktycznie jest rynkiem ;) a dlatego ci sie moze nie kojarzyc, bo teraz zamiast spacerujacych ludzi sa tam szyny tramwajowe. ale pod wzgledem architektonicznym – to jest rynek :P