03 stycznia 2012, 21:51:25 Sherlock
Witam w nowym roku moich wszystkich wiernych czytelników oraz czytelniczki. To pierwszy wpis w kolejnym roku mojego pisania tutaj i mam szczerą nadzieję że nie ostatni. No ale wracając do głównego tematu wpisu, pojawił się pierwszy odcinek drugiej serii Sherlocka. O samym serialu już pisałem i warto zacząć od tamtego wpisu oraz oczywiście od pierwszej serii. Uprzedzając ewentualne porównania do filmów Guya Ritchiego, to jest inna kategoria. tamte filmy to kino akcji i to w mocno amerykańskim stylu (czy tylko mnie zdziwiło stosowanie przez genialnego detektywa Krav Magi) a serial jest jednak zdecydowanie bliżej oryginału. W wersji brytyjskiej Sherlock również jest sprawny fizycznie ale użycie siły fizycznej jest ostatecznością i jakby oznaką słabości. No i dialogi jak w poprzednich odcinkach rewelacyjne szczególnie Dr Watsona. Zdecydowanie warto obejrzeć, minusem jak i poprzednio jest długość czyli 3 odcinki po 90 minut.